Menu

Między sercem a rozumem

Teraz już wiem że nie jesteś moją bajką , a sny można mieć tylko w śnieI życzenia do gwiazdy po prostu się nie spełniają

Love yours life!

mrs.immoral

Przeglądam stare zdjęcia, czytam dawne rozmowy, odkurzam foldery z muzyką sprzed kilku lat. Ile dałabym żeby chociaż przez chwilę być osobą z tamtych czasów. Dzisiaj mam ułożone życie, cele i wiele obowiązków, a wtedy żyłam z dnia na dzień. Tak po prostu o nic nie dbając,o nic się nie martwiąc. A wiecie co jest w tym wszystkim najlepsze? To, że niczego nie żałuję. Wszystko co zrobiłam, decyzje które podjęłam doprowadziły mnie do tego miejsca. Nie zrozumcie mnie źle, mimo moich narzekań na to, że wszystko się zmieniło, jestem szczęśliwa. Kocham to co mam teraz, to co miałam i czekam na to co jeszcze będzie. To co było kiedyś nie wróci, pozostały wspaniałe wspomnienia i to jest piękne. Nauczmy się doceniać to co mamy. W każdej chwili możemy to przecież stracić, nie ma nic pewnego. Czas tak szybko płynie. Niedawno bawiłam się w piaskownicy, przed chwilą obchodziłam osiemnaste urodziny już jestem za dwudziestką.

Korzystajcie Kochani z życia jak najwięcej, doceniajcie najmniejsze rzeczy i cieszcie się chwilą!

 

Mrs.Immoral

I'm alone.

mrs.immoral

Dlaczego to wszystko jest takie trudne? Dlaczego najbliżsi nam ludzie nie rozumieją naszych potrzeb? Wokół Ciebie jest sporo ludzi a kiedy masz chwile załamania nie masz do kogo się zwrócisz. Status zajęty a nie masz do kogo się przytulić. Dokąd to wszystko zmierza? Czy tak już powinno być? Nie wytrzymujesz tej sytuacji a boisz się jakichkolwiek zmian. Obiecujesz sobie, że będziesz silny i zniesiesz to bez emocji ale za każdym razem jest to samo. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nikt Cię nie rozumie. Płaczesz i nikt nie dostrzega Twoich łez. Krzyczysz i wszyscy Cię ignorują. Z kim jest coś nie tak? Jak uciszyć emocje i stłumić tęsknotę za bliskością? A może jak zwykle przesadzam...

 

Mrs.Immoral

Sometimes you need to miss

mrs.immoral

Była rozłąka między nami
trwała dzień może rok
więcej niż ty­siąc chwil.

Wy­palo­na łąka
roz­kwitła kwiata­mi spotkania
wśród kol­czas­tych słów
pog­ry­zionych ust.

Była rozłąka między nami
i już jej nie ma
na różach warg krop­le krwi
mienią się płat­ka­mi gestów
szeptów do sy­pial­ni nieba.

Może było jej potrzeba. 

 

 

W każdym związku potrzebna jest rozłąka, nie po to żeby od siebie odpocząć ale po to, żeby poprzez tęsknotę docenić obecność drugiej osoby. Często właśnie to jest lekarstwem na wiele problemów. Mówimy tu oczywiście o dojrzałych, poważnych związkach. 

Wróciłam właśnie na studia. Pozostały już nam tylko weekendy razem. Czas bez niego tak bardzo się dłuży, jest dopiero wtorek a mam wrażenie że nie widzieliśmy się długie tygodnie. Odliczam czas do piątku do czasu powrotu do domu. 

Coś do posłuchania:

 

Mrs. Immoral

© Między sercem a rozumem
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci